Kompulsywne jedzenie to uzależnienie identyczne jak każde inne. W mózgu każdej uzależnionej osoby dzieje siędokładnie to samo. Ale ja jestem tłustą krową ,która nie może przestać wpierdalać, bo nie mam silnej woli, a alkoholik czy narkoman czy co tam jeszcze - jest biedny, chory uzależniony i potrzebuje pomocy. Jak on zdecyduje się z tym zerwać już nigdy w życiu nie musi mieć z alkoholem, dajmy na to, nic wspólnego. Ja z moim uzależnieniem od jedzenia nigdy nie będę mieć tego komfortu.
wtorek, 13 sierpnia 2013
Krajobraz po bitwie
Mariaż akceptowalnych i nieakceptowalnych sposobów radzenia sobie ze stresem.
Kompulsywne jedzenie to uzależnienie identyczne jak każde inne. W mózgu każdej uzależnionej osoby dzieje siędokładnie to samo. Ale ja jestem tłustą krową ,która nie może przestać wpierdalać, bo nie mam silnej woli, a alkoholik czy narkoman czy co tam jeszcze - jest biedny, chory uzależniony i potrzebuje pomocy. Jak on zdecyduje się z tym zerwać już nigdy w życiu nie musi mieć z alkoholem, dajmy na to, nic wspólnego. Ja z moim uzależnieniem od jedzenia nigdy nie będę mieć tego komfortu.
Kompulsywne jedzenie to uzależnienie identyczne jak każde inne. W mózgu każdej uzależnionej osoby dzieje siędokładnie to samo. Ale ja jestem tłustą krową ,która nie może przestać wpierdalać, bo nie mam silnej woli, a alkoholik czy narkoman czy co tam jeszcze - jest biedny, chory uzależniony i potrzebuje pomocy. Jak on zdecyduje się z tym zerwać już nigdy w życiu nie musi mieć z alkoholem, dajmy na to, nic wspólnego. Ja z moim uzależnieniem od jedzenia nigdy nie będę mieć tego komfortu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Co ty za głupoty wypisujesz. Widziałam ciebie na zdjęciach, które dałaś na tym blogu i dobrze wyglądasz:)
OdpowiedzUsuń